Niebawem, bo już w Poniedziałek Wielkanocny, 6 kwietnia, przypada jeden z najbardziej wyczekiwanych (zwłaszcza przez najmłodszych) polskich zwyczajów – Lany Poniedziałek, znany również jako śmigus-dyngus. To tradycja, która ewoluowała na przestrzeni wieków, zmieniając swoje oblicze z symbolicznego obrzędu w spontaniczną, podwórkową zabawę. Choć bywały lata, gdy obyczaj ten stawał się dla niektórych drażliwy, zorganizowane akcje, takie jak ta planowana w Karczemkach, pokazują, że zaplanowana i bezpieczna zabawa wodą może być wciąż źródłem ogromnej radości i lokalnej integracji.
Korzenie śmigusa-dyngusa sięgają odległych, przedchrześcijańskich czasów i pogańskich wierzeń. Pierwotnie były to dwa odrębne obyczaje. Śmigus polegał na symbolicznym smaganiu wierzbowymi gałązkami oraz oblewaniu wodą panien na wydaniu, co miało zapewniać im zdrowie, płodność i powodzenie. Z kolei dyngus oznaczał wykupowanie się od oblewania upominkami, najczęściej malowanymi jajkami, przez co domostwa zapewniały sobie przychylność losu i dobre plony.
Z czasem, pod wpływem chrześcijaństwa, oba te zwyczaje zlały się w jeden, stając się nieodłączną częścią obchodów Poniedziałku Wielkanocnego. Woda, będąca centralnym elementem zabawy, zyskała chrześcijańską symbolikę oczyszczenia, odrodzenia i życia. Przez lata był to czas hucznych zabaw, podczas których nikt nie mógł czuć się bezpieczny przed strumieniem wody, a przemoczenie „do suchej nitki” w ten jeden dzień traktowano jako wróżbę pomyślności.
Jednak na przestrzeni ostatnich dekad tradycja śmigusa-dyngusa zaczęła budzić kontrowersje. Spontaniczne, podwórkowe oblewanie wodą nieznajomych na ulicach, często za pomocą wiader, zaczęło być postrzegane jako uciążliwe. Zamiast radosnej zabawy, dla wielu stawało się powodem do irytacji. Brak umiaru i niekontrolowane zachowania sprawiły, że ten piękny obyczaj tracił na popularności, a służby porządkowe zmuszone były do interwencji, przypominając o mandatach za zakłócanie spokoju.
Wystarczy odpowiednie planowanie i organizacja, by śmigus-dyngus znów stał się źródłem czystej, wspólnej radości. Doskonałym przykładem takiego powrotu do korzeni jest inicjatywa Sołtys Karczemek i Dobrzewina, którzy zapraszają na zorganizowaną, wspólną zabawę wodną. Zaplanowana akcja to gwarancja, że wszyscy uczestnicy wiedzą, na co się piszą, a woda będzie się lała w kontrolowanych warunkach, na otwartej przestrzeni, z myślą o radości, a nie złośliwości.
W Lany Poniedziałek, 6 kwietnia 2026 roku, Karczemki zamienią się w arenę radosnej, wodnej bitwy! Sołtys Karczemek i Dobrzewina serdecznie zapraszają wszystkich mieszkańców na wspólną zabawę na Szkolnym Parkingu w Karczemkach. Akcja rozpocznie się już o godzinie 9:00. Partnerami wydarzenia są m.in. stowarzyszenie Mieszkańcy Dzieciom, KGW „Rodzina z Dobrzewiny”, Ochotnicza Straż Pożarna, Koło ZKP Karczemki i Dobrzewina oraz stowarzyszenie „Z pasją Karczemki Dobrzewina”.
Zaplanowana impreza gwarantuje, że wszyscy uczestnicy będą tam z własnej woli, gotowi na odrobinę wielkanocnego szaleństwa. Szykujcie pistolety na wodę, napełniajcie butelki i przygotujcie się na radosne przemoczenie!
Lubisz czytać, oglądać co przygotowaliśmy?
Wesprzyj naszą redakcję w działaniu! Przez Twoją pomoc możemy się rozwijać.
Jeśli byliście świadkami interesującego zdarzenia lub macie temat, który chcielibyście, aby nasza redakcja poruszyła, zapraszamy do kontaktu! Napiszcie do nas na adres [email protected] zostawcie wiadomość na naszym Facebook`u lub zadzwońcie pod numer +48 789 788 183. Czekamy na Wasze wiadomości!